4 PRZYPRAWY W TEŚCIE: Vegeta kontra Kucharek: Sprawdziliśmy popularne przyprawy uniwersalne, które Polacy od lat dodają do zup, sosów i codziennego gotowania – każdą w dwóch wersjach: klasyczną i naturalną. W laboratorium zbadano je pod kątem pozostałości pestycydów. Dodatkowo oceniamy także ich składy. Wyniki mogą zaskoczyć: Produkt z bardziej naturalnym składem nie okazał się liderem pod względem pestycydów. Zobacz, co naprawdę kryje się w przyprawach uniwersalnych i którą lepiej wybrać.
Trudno znaleźć w Polsce bardziej charakterystyczną przyprawę niż ta „uniwersalna”. Dla wielu osób to obowiązkowy dodatek do rosołu, zupy pomidorowej, sosów, mięsa czy ziemniaków. Jedna łyżeczka ma „zrobić smak” całego obiadu. I właśnie dlatego tego typu mieszanki od dekad cieszą się ogromną popularnością. Postanowiliśmy więc wziąć je pod lupę w laboratorium. Badania na zawartość pozostałości 520 pestycydów przeprowadził na zlecenie Fundacji Pro-Test Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach. Przyjrzeliśmy się też ich składom.
Analizie poddaliśmy cztery popularne produkty: Kucharek Przyprawa do potraw, Kucharek Smak Natury Przyprawa do potraw, Vegeta Natur Przyprawa warzywna do potraw i Vegeta Oryginalna.
Co naprawdę znajduje się w przyprawach uniwersalnych?
Takie produkty jak Vegeta czy Kucharek stały się elementem kulinarnej codzienności wielu Polaków. Dla części konsumentów mają wręcz status produktów kultowych – kojarzą się z domową kuchnią, smakiem dzieciństwa i sekretem dobrze doprawionych potraw.
Problem w tym, że klasyczne przyprawy uniwersalne od lat budzą też kontrowersje. Wszystko przez ich składy. W wielu tradycyjnych wersjach znajdziemy bowiem nie tylko suszone warzywa. Przyprawy uniwersalne w większości składają się z soli. Oprócz niej mają dodatek cukru, którego w przyprawie raczej się nie spodziewamy. W składzie znajdziemy też wzmacniacze smaku, takie jak glutaminian monosodowy oraz aromaty czy barwniki. To właśnie te dodatki sprawiają, że potrawy wydają się bardziej intensywne w smaku i „uzależniająco smaczne”.
Producenci zauważyli jednak, że konsumenci coraz częściej zwracają uwagę na etykiety i szukają „czystych” składów. Dlatego dziś zarówno Kucharek, jak i Vegeta oferują już nie tylko klasyczne wersje swoich przypraw, ale także warianty określane jako „naturalne”. Mają one prostsze składy, więcej warzyw i nie zawierają wzmacniaczy smaku, a czasem też cukru.
Czy jednak „naturalna” przyprawa rzeczywiście okazuje się lepszym wyborem? Co pokazały badania laboratoryjne pod kątem pozostałości pestycydów? Sprawdziliśmy.
OCENA BADANYCH PRODUKTÓW
Na pierwszy rzut oka badane przyprawy wyglądają podobnie. Po dokładnej analizie składów różnice okazują się jednak duże.
W naszej ocenie składów wzięliśmy pod uwagę: udział warzyw w produkcie, obecność wzmacniaczy smaku, przejrzystość składu oraz liczbę zbędnych dodatków technologicznych.
Miejsce 1. Kucharek Smak Natury Przyprawa do potraw, Prymat
Ocena ogólna: bardzo dobra (5,0)

Zwycięzca naszego testu znalazł się na czele rankingu po pierwsze dzięki temu, że ma najlepszy skład, a po drugie dlatego, że nie wykryliśmy w nim pozostałości pestycydów.
Już po analizie składu widać, że produkt wyróżnia się pozytywnie na tle konkurencji – nawet na tle drugiej przyprawy z testu ze słowem „natura” w nazwie, czyli Vegety Natur. W naturalnej wersji przyprawy Prymatu aż 40% stanowią bowiem warzywa, co jest najwyższym wynikiem w całym zestawieniu. Innymi słowy, w 100 g przyprawy znajduje się około 40 g suszonych warzyw, podczas gdy w produktach zawierających 15,5% warzyw jest ich zaledwie 15,5 g.
Lider rankingu wyróżnia się nie tylko najwyższą zawartością warzyw, ale również ich dużą różnorodnością. W składzie znajdziemy aż 11 różnych suszonych warzyw, m.in. marchew, cebulę, seler, czosnek, por czy pomidory.
Równie ważne jest jednak też to, czego w składzie naturalnego Kucharka nie ma: Producent zrezygnował ze wzmacniaczy smaku, skrobi, cukru i innych dodatków, które często odpowiadają za „podkręcanie” smaku przyprawy kosztem jakości składu. Smak budowany jest przede wszystkim przez warzywa i przyprawy. Dodatkowym atutem jest obecność oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia.
Z uwagi na fakt, że składnik, którego w tej przyprawie jest najwięcej, to sól, ocena za skład nie mogła być bardzo dobra – obniżyliśmy ją do dobrej. Nie zmienia tego użycie soli morskiej. Choć wielu konsumentów postrzega ją jako zdrowszą alternatywę dla zwykłej soli kuchennej, różnice żywieniowe pomiędzy nimi są minimalne.
Na wysoką pozycję produktu wpłynęły także wyniki badań laboratoryjnych. W próbce nie wykryto bowiem pozostałości pestycydów.
Warto tu przypomnieć, że to nie pierwszy najlepszy wynik produktów tej marki w naszych badaniach. W opublikowanym niedawno teście ostrej papryki mielonej przyprawa Prymat miała najmniej pozostałości pestycydów spośród ośmiu badanych produktów.
Miejsce 2. Kucharek Przyprawa do potraw, Prymat
Ocena ogólna: dobra (4,0)

Drugie miejsce zajęła przyprawa tego samego producenta, tyle że w wersji klasycznej. W badaniach laboratoryjnych również nie wykryto w niej pozostałości pestycydów, jednak ostateczną ocenę obniżył skład produktu.
Tu znów na pierwszym miejscu w składzie mamy sól. A warzywa? Choć ich lista jest stosunkowo długa (jest tu aż 12 różnych warzyw), łączna zawartość warzyw wynosi jedynie 15,5%, czyli ponad dwa razy mniej niż u lidera testu. Dodatkowo producent zastosował wzmacniacze smaku, cukier, skrobię i barwnik, które z punktu widzenia jakości składu trudno uznać za pożądane dodatki.
To typowy przykład przyprawy, która przede wszystkim ma intensywnie smakować. Jej obniżona ocena składu sprawia, że w naszym rankingu ustępuje zwycięzcy.
Miejsce 3. Vegeta Oryginalna, Podravka
Ocena ogólna: dobra (3,8)

W Vegecie Oryginalnej z trzeciego miejsca w tabeli badania laboratoryjne nie wykazały obecności pozostałości pestycydów, jednak produkt stracił wiele punktów za skład.
Podobnie jak druga w rankingu klasyczna przyprawa Kucharek, Vegeta z trzeciego miejsca zawiera jedynie 15,5% warzyw. Dodatkowo znajdziemy tu wzmacniacze smaku, cukier, skrobię kukurydzianą, olej słonecznikowy oraz barwnik.
Poza tym producent nie sprecyzował, jakie przyprawy zostały użyte, a więc konsument nie wie, co tak naprawdę kryje się pod określeniem „przyprawy” na liście składników.
Z punktu widzenia technologii żywności taki skład pozwala uzyskać intensywny smak przy stosunkowo niskim udziale warzyw. Z punktu widzenia konsumenta szukającego produktu o prostym i naturalnym składzie trudno jednak uznać go za najlepszy wybór.
Miejsce 4. Vegeta Natur Przyprawa warzywna do potraw, Podravka
Ocena ogólna: dostateczna (3,3)

Najniższą notę w teście uzyskała naturalna wersja przyprawy Vegeta. Jego ogólną ocenę jakości obniżyło wykrycie pozostałości trzech pestycydów: azoksystrobiny, boskalidu i difenokonazolu. Są to substancje stosowane do ochrony upraw przed chorobami grzybowymi. Choć wykryte ilości nie przekraczały obowiązujących norm bezpieczeństwa, sam fakt obecności kilku różnych pozostałości środków ochrony roślin nie działa na korzyść produktu. Szczególnie że w konkurencyjnych przyprawach, również zawierających liczne składniki roślinne, nie wykryto żadnych pestycydów.
A skład? Vegeta Natur to drugi w teście produkt, który pokazuje, że można stworzyć przyprawę uniwersalną o stosunkowo prostym składzie bez sięgania po wzmacniacze smaku i inne niepożądane przez świadomego konsumenta dodatki. Producent zastosował tu aż 32% suszonych warzyw, co jest drugim najlepszym wynikiem w teście.
W składzie znajdziemy liczne warzywa oraz przyprawy. Minusem jest jednak obecność cukru.
Największe zaskoczenie testu
Wyniki naszego testu pokazują, że pod wspólną nazwą „przyprawa uniwersalna” mogą kryć się produkty o różnej jakości. Największą różnicę w składach testowanych przypraw stanowił udział warzyw – od 15,5% do 40% – oraz obecność dodatków takich jak wzmacniacze smaku, skrobia czy cukier.
Najlepiej w teście wypadła przyprawa Kucharek Smak Natury, która połączyła bardzo dobry skład z czystym wynikiem badań laboratoryjnych. Niżej oceniliśmy produkty z dodatkiem składników wzmacniających smak. Dla konsumenta oznacza to jedno: warto poświęcić kilka sekund na przeczytanie składu, bo różnice między pozornie podobnymi przyprawami mogą być naprawdę duże.
Na koniec warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden interesujący aspekt badania. Przyprawy uniwersalne zawierają często dużą liczbę różnych warzyw pochodzących z wielu upraw, a teoretycznie każdy kolejny składnik zwiększa prawdopodobieństwo wykrycia pozostałości środków ochrony roślin. Tymczasem w większości badanych produktów nie wykryliśmy żadnych pestycydów. To pozytywny i jednocześnie nieco zaskakujący wynik, szczególnie w przypadku przypraw zawierających nawet kilkanaście różnych warzyw. To bardzo dobra wiadomość dla konsumentów i dowód na to, że wysoka różnorodność składników nie musi oznaczać większego ryzyka zanieczyszczeń.
| TAK TESTOWALIŚMY Laboratorium Zakład Badania Bezpieczeństwa Żywności Instytutu Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego w Skierniewicach przebadało akredytowanymi metodami badawczymi na zlecenie Fundacji Pro-Test cztery próbki przyprawy uniwersalnej. W przyprawach laboratorium oznaczyło zawartość pozostałości 520 pestycydów. Produkty do testu zostały zakupione w marcu i maju 2026 r. |
-
Roczna Subskrypcja PRO-TEST139,00 zł / rok





































