Nowy iPad Pro M5 (2025) to nie rewolucja, a raczej spokojna ewolucja poprzedniego modelu z 2024 roku. Apple wprowadziło kilka ulepszeń, ale też kilka zaskakujących kroków wstecz. Sprawdzamy, co się zmieniło i czy rzeczywiście warto dopłacać do najnowszej wersji.
Czego możemy oczekiwać od iPada Pro M5, najnowszego tabletu Apple? Choć oferuje kilka miłych niespodzianek, jego wydajność w niektórych obszarach ustępuje poprzednim modelom. Sprawdź z naszą analizę i recenzję nowego tabletu Apple’a.
Dwie wersje, nowe opcje wykończenia
iPad Pro 2025 występuje w dwóch rozmiarach: 11 i 13 cali, z opcjonalnym 5G i szkłem Nano Texture, które ogranicza odbicia światła.
Wersje z pamięcią 256 GB i 512 GB mają 9-rdzeniowy procesor M5 (trzy rdzenie wydajnościowe i sześć energooszczędnych), a droższe – 1 TB i 2 TB – dostały 10-rdzeniowy układ (cztery rdzenie wydajnościowe i sześć energooszczędnych), co zapewnia zauważalną poprawę szybkości. Wraz z nimi rośnie też pamięć RAM – odpowiednio do 12 GB i 16 GB.

Procesor M5 – więcej mocy i dłuższy czas pracy
Nowy procesor M5 został wykonany w technologii 3 nm (TSMC, trzecia generacja), co poprawia zarządzanie temperaturą i wydajność. W codziennym użytkowaniu różnice widać przede wszystkim podczas pracy w profesjonalnych aplikacjach – montaż wideo w Final Cut Pro czy projekty muzyczne w Logic Pro działają wyraźnie płynniej.
Największe zaskoczenie? Bateria
Wersja 11” M5 działa średnio przez 946 minut, podczas gdy model M4 kończył pracę po 596 minutach. To wzrost z ok. 10 do niemal 16 godzin pracy!
Ekran: świetny, ale… ciemniejszy niż wcześniej
Zarówno model 11”, jak i 13” ma ekran Ultra Retina Tandem OLED 120 Hz, z obsługą HDR10 i Dolby Vision. Oba są bardzo jasne i oferują doskonałe kąty widzenia, jednak pomiary pokazały spadek jasności w porównaniu z iPadem z zeszłego roku:
- iPad Pro 13” M5: 769 nitów (982 nity w 2024 r.)
- iPad Pro 11” M5: 775 nitów (905 nitów w 2024 r.)
To dość nietypowy krok w dół, biorąc pod uwagę segment premium.
Aparat: krok w tył
Czy aparat w iPadzie Pro M5 jest dobrej jakości? Apple już w modelu M4 usunęło obiektyw szerokokątny. W iPadzie Pro M5 aparat jest jeszcze słabszy niż rok wcześniej. Jakość zdjęć i filmów jest gorsza niż w M4, co trudno wytłumaczyć przy tak wysokiej cenie urządzenia. Krótko mówiąc, użytkownicy profesjonalni będą rozczarowani aparatem nowego iPada.
Zachowano jednak czujnik LIDAR, przydatny do skanowania pomieszczeń i obiektów 3D.
Nagrywanie wideo nadal możliwe jest w ProRes 4K 30 fps (dla wersji 256 GB ograniczone do 1080p 30 fps).
Łączność i porty
Nowy iPad Pro zachował Face ID, które teraz działa wygodniej, bo kamera umieszczona jest po stronie dłuższej krawędzi – idealnie, jeśli korzystamy z klawiatury.
Łączność została ulepszona: tablet obsługuje Wi-Fi 7 z MLO oraz Bluetooth 6.
Port Thunderbolt 4 pozwala przesyłać dane z prędkością do 40 Gb/s i obsługuje monitory 6K 60 Hz.
Nowością jest też możliwość wyświetlania obrazu 4K 120 Hz na zewnętrznym ekranie (wcześniej 60 Hz).
Dźwięk i akcesoria
iPad Pro M5 nadal ma cztery głośniki. Dźwięk jest głośniejszy niż w M4, choć także nieco ostrzejszy.
Dobra wiadomość: Magic Keyboard i Apple Pencil z poprzedniej generacji wciąż pasują. Ceny akcesoriów nie zmieniły się.
Wersje pamięci i ceny
Dostępne wersje tabletu z przekątną ekranu 11 cali:
- 256 GB: 4999 zł
- 512 GB: 5999 zł
- 1 TB: 7999 zł
- 2 TB: 9999 zł
Apple wciąż nie dodaje GPS do modeli Wi-Fi, a wersje z łącznością komórkową korzystają wyłącznie z eSIM (bez slotu na fizyczną kartę SIM).
Matowe szkło Nano Texture dostępne jest tylko w najdroższych wariantach – 1 TB (8499 zł) i 2 TB (10499 zł).
Różnice w cenie są ogromne – między 1 TB a 2 TB to aż 2000 zł.
A jeśli doliczyć klawiaturę i rysik, całość w najdroższej konfiguracji kosztuje ponad 15000 zł. Taka kwota pozwoliłaby ci na zakup laptopa o bardzo wysokiej wydajności.
Podsumowanie: czy warto wymienić iPada Pro M4 na M5?
Nowy iPad Pro M5 to bez wątpienia wydajniejszy sprzęt od swojego poprzednika: szybszy procesor, Wi-Fi 7, Bluetooth 6 i dłuższy czas pracy na baterii robią wrażenie.
Jednak niższa jasność ekranu niż u poprzednika, słabszy aparat i ekstremalnie wysokie ceny sprawiają, że trudno mówić o rewolucji.
To wciąż świetny tablet, ale przerzucenie się na niego z M4 nie ma większego sensu.
Jedynym mocnym argumentem za zakupem pozostaje długie wsparcie systemowe – Apple zapewnia aktualizacje przez ponad siedem lat, co wyróżnia serię Pro na tle konkurencji.
Werdykt Pro-Testu:
MOCNE STRONY iPada Pro M5
✅ Wydajność
✅ Dłuższy czas pracy na baterii
✅ Wi-Fi 7 i Bluetooth 6
✅ Kompatybilność z akcesoriami z poprzednich lat
SŁABE STRONY iPada Pro M5
❌ Słabszy aparat niż w M4
❌ Niższa jasność ekranu niż u poprzednika
❌ Wysoka cena
OCENA:
4,4 w skali od 1 do 6 – dobry, ale niewarty wymiany z M4.
____________________________
Zapewne zainteresuje Cię też nasz test laptopów, w którym poznasz 15 najlepszych wyborów na rynku.



