Nie zawsze powodem tego, że twoje ubrania się niszczą, jest ich słaba jakość. Często winne są codzienne nawyki podczas prania. Sprawdź, jakie są najczęściej popełniane błędy i jak ich unikać, żeby ubrania dłużej wyglądały jak nowe.
Białe ubrania są szare, ciemne i kolorowe straciły blask, a twoje ulubione rzeczy zużywają się zbyt szybko? Powodem może być sposób, w jaki pierzesz i suszysz ubrania. Nawet najlepsza pralka nie uchroni ich przed skutkami używania niewłaściwego detergentu lub programu prania.
Poznaj 5 najczęstszych błędów popełnianych podczas prania i sprawdź, co zrobić, by twoje ubrania wyglądały długo dobrze bardzo.

1. Używasz tego samego detergentu do wszystkich ubrań
Czy wiesz, że większość proszków do prania – nawet tych przeznaczonych do kolorów – zawiera środki wybielające? To oznacza, że najlepiej używać ich wyłącznie do białego prania. Regularne stosowanie ich do prania ciemnych ubrań może powodować ich blaknięcie i szarzenie.
Płyny do prania (w tym żele i kapsułki) to znacznie lepszy wybór do ciemnych i kolorowych ubrań. Dlaczego? Nie zawierają wybielaczy, dzięki czemu kolory pozostają intensywne na dłużej.
Warto też mieć w domu specjalny detergent do wełny lub delikatnych tkanin. Ma on bardziej neutralne pH, które jest łagodniejsze dla włókien.
Kolejny błąd to przesadzanie z ilością detergentu. Na ciemnych ubraniach nadmiar proszku może zostawiać jasne plamy, a nadmiar płynu – smugi. Inna sprawa, że może to też stanowić problem dla osób o wrażliwej skórze.
Ile detergentu używać?
W przybliżeniu najlepiej, jeśli użyjesz:
– 2 łyżki stołowe na duże pranie,
– 1 łyżka na małe pranie.
Instrukcja twojej pralki zawiera dokładne informacje o tym, ile środka należy użyć w zależności od programu. Pamiętaj, żeby zawsze odmierzać ilość detergentu. Większość osób robi to „na oko” i używa go zdecydowanie za dużo.
2. Pranie zbyt rzadko lub zbyt często
Nikt nie chce uchodzić za osobę, która nosi nieświeże ubrania. Jednak pranie ich zbyt często również wcale nie jest dobrym wyjściem. Warto znaleźć złoty środek.
Jeśli nie wykonywaliśmy żadnych brudzących czy męczących czynności, najlepiej kierować się następującymi zasadami odnośnie częstotliwości prania:
Bielizna: po każdym użyciu
Biustonosz: co 2-3 użycia
T-shirt: po 1-2 użyciach
Białe ubrania: po 1-2 użyciach
Dżinsy: po 6-10 użyciach
Bluza/sweter: po 5-6 użyciach
Sukienka: po 1-3 użyciach
Spódnica: po 5-7 użyciach
Rzadsze pranie ma też inne zalety – ubrania dłużej wyglądają jak nowe, a ty oszczędzasz prąd i wodę, jeśli wstawiasz mniej prań w tygodniu.
3. Pranie wszystkiego w tej samej temperaturze

Większość osób pierze w 40°C, ale zawsze warto dopasowywać temperaturę do rodzaju prania.
Do lekko zabrudzonych ubrań wystarczy zimne pranie (30°C, a nawet 20°C). Badania wykazały, że pranie w 30°C zużywa o 38% mniej energii niż w 40°C, a w 20°C – aż o 62% mniej. To lepsze rozwiązanie dla planety i dla twojego portfela.
Jednak pościel, ręczniki i mocno zabrudzone rzeczy warto prać w wyższej temperaturze. Gorąca woda skutecznie zabija bakterie i usuwa stare plamy i zabrudzenia.
4. Ignorowanie nieprzyjemnego zapachu pralki

Pleśń w pralce to bardzo częsty problem. Na szczęście jest na niego sposób. To ważne, żeby nie dopuszczać do tworzenia się pleśni w pralce, bo ona sprawia, że ubrania pachną nieświeżo.
Aby pozbyć się pleśni z pralki i chronić ubrania przed brzydkim zapachem stęchlizny, co kilka miesięcy uruchom cykl prania w 90°C – najlepiej z użyciem specjalnego środka do czyszczenia pralek. Niektóre modele pralek mają nawet program samooczyszczania bębna i same przypominają o jego włączeniu.
Regularnie myj też szufladkę na detergent (w większości pralek można ją całkowicie wyjąć i umyć pod kranem) oraz filtr znajdujący się pod drzwiczkami.
Po każdym praniu zostaw otwarte drzwiczki i szufladkę, by wilgoć mogła odparować. To najprostszy sposób, żeby zapobiec powstawaniu pleśni.
5. Wrzucanie wszystkiego do suszarki bębnowej

Suszenie ubrań w suszarce? To wygodne, ale nie zawsze dobre rozwiązanie. Niestety nie każdy materiał dobrze znosi suszenie w wysokiej temperaturze.
Jeśli nie masz miejsca, by rozwiesić pranie lub pogoda nie dopisuje, pamiętaj, by nie przeładowywać suszarki i oddzielać bawełnę od syntetyków – oba te materiały schną w różnym tempie.
Regularnie czyść też filtr kłaczków i wymiennik ciepła, żeby urządzenie działało wydajnie.
Tego lepiej nie susz w suszarce:
Biustonosze: mogą się odkształcić.
Dżinsy: mogą się skurczyć.
Stroje kąpielowe: lycra może się zdeformować.
Rajstopy: delikatny materiał może się porwać.
Ubrania z ozdobami: cekiny mogą uszkodzić inne rzeczy, a plastikowe ozdoby czy koraliki mogą się stopić.
Buty i trampki: klej łączący podeszwę z pozostałą częścią buta może się rozpuścić.
Najlepsze dla twoich ubrań jest suszenie ich rozwieszonych na świeżym powietrzu. Jeśli robisz to w domu, wybierz dobrze wentylowane, nasłonecznione pomieszczenie i uchyl okno, aby uniknąć powstawania pleśni.
Zapewne zainteresuje Cię też nasz test 56 pralek, w którym znaleźliśmy tanią i dobrą



