0,00 zł

Brak produktów w koszyku.

Strona głównaTestyTEST - Zdrowie i urodaZ pewną taką nieśmiałością

Z pewną taką nieśmiałością

Opublikowano:

spot_img

Dobra podpaska ma być wygodna, wręcz nieodczuwalna, a przy tym musi charakteryzować się dużą wchłanialnością. W sklepach mamy do wyboru kilka marek podpasek. Sprawdziliśmy w akredytowanym laboratorium, które są najlepsze.

Co zbadaliśmy?

Przeciekanie

To badanie dotyczyło wydajności podpaski (wydajność ta zależy od budowy produktu): jej absorbcji (wchłaniania) płynów, zdolności ich zatrzymywania wewnątrz podpaski oraz transportowania płynów z powierzchni do wewnątrz. Wzięto tu również pod uwagę stabilność wchłaniania. Podpaska była poruszana na specjalnej maszynie imitującej ruch, w jakim znajduje się będąc normalnie w użytku. Na podpaskę dozowano płyn. Im większa zanotowana ilość wlanego płynu do momentu przecieknięcia, tym lepsza podpaska. Oznacza to bowiem, że tym mniej produkt przecieka.

Suchość powierzchni

W tym badaniu określono suchość powierzchni podpaski. Im mniejsza wartość tego parametru (czyli im mniej cieczy pozostało na papierku przyłożonym do powierzchni), tym podpaska jest bardziej przyjazna dla skóry, a co za tym idzie – lepszy jest komfort jej noszenia.

Czas wchłaniania

W tym badaniu niskie wartości (czyli krótkie czasy wchłaniania, które zmierzono w sekundach) wskazują na bardzo dobre wchłanianie płynów i równomierne ich rozłożenie na materiale podpaski.

Moc kleju

Wartości określone w tym badaniu powinny mieścić się mniej więcej w przedziale 1-2 Newtony, aby podpaska była wystarczająco mocno przyczepiona do bielizny podczas ruchu. Im mocniejszy klej, tym stabilniej trzyma się oczywiście podpaska.

Absorbcja

Badanie to wykonano, aby określić teoretyczną całkowitą zdolność nagromadzenia płynu przez podpaskę, czyli innymi słowy: ile maksymalnie krwi pomieści podpaska. Sprawdzono to najpierw bez obciążenia, a następnie z obciążeniem. Co oczywiste, ze względu na swoją wielkość, najlepiej wypadły w tym badaniu Podpaski „1”. Komu jednak przeszkadzają podpaski o dużych rozmiarach, niech po prostu stosuje mniejsze i częściej je zmienia.

Wyniki badań przeciekania, suchości powierzchni i czasu wchłaniania to parametry podpasek istotne z punktu widzenia praktycznego. A więc o tym, czy podpaska będzie spełniała nasze oczekiwania, świadczą przede wszystkim dobre wyniki uzyskane w tych trzech badaniach.

Od tysiącleci kobiety w różnych kulturach radziły sobie z miesiączką: używały wszelkiego rodzaju poduszeczek, wyściółek, tamponów, gąbek, trawy, popiołu zawiniętego w szmatkę i innych materiałów wchłaniających krew menstruacyjną. Historycy nie są jednak do końca pewni, jak dawniej wyglądały podpaski. Światem zawsze rządzili mężczyźni, więc zachowały się nieliczne informacje o kobiecych przedmiotach codziennego użytku.

Szatańska krew

Przez wieki ludzie uważali menstruację za coś złego, za skutek oddziaływania diabła na kobietę. Nic dziwnego, że panował paniczny strach przed miesiączkującymi kobietami. Jedni twierdzili, że miesiączka to kara dla kobiet, jaką Bóg zesłał na Ewę, inni upatrywali w niej symbolu grzechu, a jeszcze inni uważali, że podczas miesiączki usuwane są nieczystości znajdujące się we krwi i oczyszcza się organizm. Arystoteles sądził, że dochodzi wtedy po prostu do uwolnienia nadmiaru krwi zgromadzonej w organizmie. Ostrzegał też, by unikać spojrzenia miesiączkującej kobiety, ponieważ rzuca ona czar. Ponadto jej wzrok tępi ostre narzędzia i powoduje znikanie blasku lustra.

Strach przed miesiączkującymi kobietami doprowadził nawet do tego, że Indianie z Ameryki Południowej głodzili swoje kobiety, aby zahamować u nich menstruację. Bali się, że krew miesiączkowa zatruwa resztę społeczności.

Z drugiej jednak strony w wielu dawnych kulturach odbierano miesiączkę jako coś pozytywnego. Wierzono, że krew menstruacyjna to materia, z której powstał wszechświat i że kryje tajemnicę jego poznania.

Miesiąc w miesiąc

Jedne z pierwszych przekazów na temat ochrony, jaką stosowano podczas menstruacji, pochodzą już z 1550 r.p.n.e. Z egipskich napisów można wywnioskować, że już w Starożytności kobiety używały tamponów. Były one zrobione z tkaniny.

W Europie w XIX w. kobiety same robiły, a raczej szyły sobie, podpaski. Używały specjalnych chustek z tkaniny. Część kobiet natomiast, głównie na wsi, na czas okresu w ogóle rezygnowała z jakiejkolwiek bielizny i podpasek i – jak donoszą badacze – zostawiały za sobą ślad krwi. Uważano ponadto, że w czasie menstruacji kobiety ze względów zdrowotnych powinny zrezygnować z… mycia się.

Źródła historyczne pozwalają też przypuszczać, że znaczny procent kobiet w XIX w., głównie z klasy robotniczej, w której poziom życia, a co za tym idzie – higieny – był bardzo niski, nie używała żadnych podpasek. Krew spływała wprost na bieliznę.

To wszystko nie oznacza, że nie było dawniej podpasek do kupienia w sklepach. Owszem, były, tyle że nie cieszyły się zbyt dużym powodzeniem. Na początku kobiety stosowały materiałowe podpaski wielokrotnego użytku, które trzeba było prać. Pierwsza firma, która w Niemczech wprowadziła na rynek podpaski jednorazowe, to Hartmann Mulpa. Było to około 1890 r. Sześć lat później w USA firma Johnson and Johnson wyprodukowała nowy rodzaj podpasek. Napotkała jednak na trudności w reklamowaniu ich w prasie. Wydawcy nie chcieli zamieszczać reklam podpasek. Dziś może nam się to wydawać dziwne, ale wystarczy przypomnieć sobie, ile kontrowersji i jakie dyskusje wywoływała pierwsza reklama podpasek, która pojawiła się w polskiej telewizji na początku lat 90. Do dziś słowa dziewczyny reklamującej podpaski Always: „z pewną taką nieśmiałością” pamięta chyba niemal każdy widz.

Miesiączka w liczbach

5 – tyle dni trwa przeciętnie miesiączka
13 – około tego roku życia pojawia się pierwsza miesiączka
100 – tyle mililitrów krwi traci średnio kobieta podczas menstruacji
28 – mniej więcej co tyle dni występuje miesiączka
37 – średnio przez tyle lat swojego życia kobieta dostaje miesiączkę

Co warto wiedzieć o miesiączce?

Jaka dieta? Podczas miesiączki należy odżywiać się normalnie. Chyba że występują problemy z trawieniem (wzdęcia, biegunki, zaparcia) czy bóle głowy. Wtedy lepiej jeść potrawy lekkostrawne.

Prysznic to najlepsza forma higieny podczas miesiączki. Nie zaleca się natomiast kąpieli w wannie czy w basenie.

Zaburzenia miesiączkowania mogą być spowodowane gwałtownym odchudzaniem, zbyt intensywnymi ćwiczeniami fizycznymi, dużą nadwagą, cukrzycą, niedoczynnością i nadczynnością tarczycy, przyjmowaniem niektórych leków, a nawet dużym stresem. Czasem zaburzenia miesiączkowe są oznaką schorzeń nowotworowych, dlatego w takich wypadkach należy udać się do ginekologa.

Pigułki antykoncepcyjne nie zaburzają cyklu menstruacyjnego, a nawet sprzyjają regularnym miesiączkom. Z drugiej strony mogą przez to zatrzeć objawy niektórych chorób, które normalnie poznaje się po nieregularnym miesiączkowaniu. Dlatego kobiety stosujące pigułki powinny chodzić do ginekologa na kontrolne badania co 4-6 miesięcy.

Karmienie piersią powoduje czasem, że miesiączka się nie pojawia. Nie oznacza to jednak, że nie istnieje możliwość zajścia w ciążę.

Dawne podpaski nie za bardzo przypominały te, które możemy stosować dzisiaj. Przede wszystkim były znacznie większe. Podpaski wielokrotnego użytku mogły mieć wymiary około 30 x 60 cm. Przed użyciem składano je na trzy części, często miały też w rogu wyhaftowane inicjały swojej właścicielki. Podpaski jednorazowe były już nieco mniejsze – na przykład firmy Kotex, które można było kupić od lat 20. XX w., mierzyły 56 cm długości i 9 cm szerokości.

Dziś podpaski są mniejsze i cieńsze. Istna rewolucja w ich wyglądzie i budowie nastąpiła dopiero w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Zmiany były możliwe dzięki wynalezieniu bardziej chłonnego materiału i wymyśleniu kształtu, który jest dopasowany do anatomii. Poza tym dzięki paskowi kleju można przymocować je do bielizny, więc się nie przesuwają. Ale taką wygodę mają kobiety dopiero od początku lat 70. ubiegłego stulecia. Wcześniej do mocowania podpaski służyły specjalne pasy, do których ją przyczepiano. Zresztą polskie panie musiały na nowoczesne i wygodne podpaski czekać dłużej niż ich koleżanki z Zachodu. Za czasów socjalizmu z braku towarów w sklepach powszechne było stosowanie waty lub ligniny.

Rynek podpasek wciąż się rozwija, a ich różnorodność rośnie. Nic dziwnego, w końcu rynek zbytu będzie istniał zawsze. No, chyba że zostanie wynaleziony środek, który zlikwiduje miesiączkę, pozostawiając jednak możliwość posiadania dzieci.

Co wykazał test?

Do testu wybraliśmy sześć marek podpasek dostępnych na polskim rynku: Always, Bella, Libresse, Podpaski higieniczne „1”, Ria i Subtelle. Kryterium wyboru produktów była liczba kropelek na opakowaniu, którymi oznaczone jest przeznaczenie podpaski na dni lekkiego lub obfitego krwawienia. My wybraliśmy podpaski z trzema kropelkami, czyli średnie (typu „normal”). Generalnie oznakowanie takie jest uniwersalne dla podpasek różnych firm, co ułatwia konsumentkom wybór odpowiedniej ochrony. Okazało się, że jedynie producent podpasek „1” stosuje inną skalę oznaczania kropelkami. W tym przypadku trzy kropelki oznaczają bowiem podpaski typu „super” (czyli na większe krwawienie), a podpaski typu „normal” mają dwie kropelki. Taka zmiana w oznaczaniu może wprowadzać konsumentów w błąd.

Kolejnym kryterium wyboru podpasek do testu były skrzydełka, w które są one wyposażone – wybieraliśmy podpaski ze skrzydełkami. Spośród produktów wybranych do testu nie mają ich jedynie Subtelle, ponieważ w asortymencie tej marki brak podpaski z trzema kropelkami, która miałaby skrzydełka.

Co wybierają konsumentki?

Barbara, 48 lat, księgowa:

Używam podpasek Bella Komfort, ponieważ czuję się w nich komfortowo i mam poczucie czystości i świeżości. W pozostałych czuję się zapocona.

Elżbieta, 45 lat, pracownik urzędu państwowego:

Wolę podpaski Bella, ponieważ są pokryte naturalną włókniną, która jest delikatna dla skóry, nie odparza jej, w przeciwieństwie do materiału, jaki pokrywa podpaski Always czy Libresse, który jest być może bardziej chłonny, ale plastikowy, przykleja się do skóry i podrażnia ją. Minusem podpasek Bella jest jednak fakt, że się zbijają, natomiast Always – nie. Nie wybrałabym też podpasek „1”. Tak duże podpaski są do niczego, bo też się zbijają.

Ania, 22 lata, stażystka w dużej firmie:

Używam Belli ze skrzydełkami. Dlaczego? Bo mnie na nie stać. Są w miarę komfortowe.

Beata, 24 lata, studentka:

Dla mnie podpaska im jest cieńsza, tym lepsza – wolę ją co najwyżej częściej zmieniać, żeby tylko jak najmniej odczuwać, że ją noszę. Dlatego wybieram podpaski typu „ultra”, zapakowane w pojedyncze paczuszki. Najlepsze spośród nich to według mnie Libresse w różowym opakowaniu. Poza tym bardzo ważne, by podpaska miała duże skrzydełka z mocnym klejem – one dodatkowo przytrzymują podpaskę na swoim miejscu, nie pozwalają jej się zwijać czy odklejać i dobrze chronią bieliznę. Nie ma bowiem nic gorszego niż podpaska, która się odkleja z jednego boku. Używam Libresse, bo one mają właśnie duże i mocne skrzydełka. Always też są dobre pod względem skrzydełek, lecz całe są zbyt dużych rozmiarów, więc nie sposób zapomnieć, że się je nosi. Belli nie lubię, ponieważ mają odklejające się skrzydełka, a poza tym materiał ich powierzchni jest zbyt mało chłonny, co daje bardzo nieprzyjemne uczucie po kilku godzinach noszenia.

Edyta, 30 lat, dyrektor marketingu dużej firmy:

Używam podpasek Always. One jak żadne inne dają mi komfort noszenia. Belli nie lubię, ponieważ przesuwają się i odklejają. Dla mnie najbardziej komfortowe są podpaski jak najcieńsze, których w ogóle nie czuć. /td>

A zatem w teście przedstawiamy podpaski Always, Bella i Ria w romiarze „normal” oraz „1”, które są większe, a także dwa produkty typu „ultra”: Libresse i Subtelle. Te ostatnie są cieńsze i zapakowane w oddzielne paczuszki, a więc świetnie nadają się na przykład do zabrania ze sobą w torebce i dyskretnego stosowania również poza domem.

Budowa podpasek

Dziś producenci prześcigają się w tworzeniu podpasek coraz mniejszych i cieńszych, ale jednocześnie i coraz bardziej chłonnych. Ideał to podpaska, która z jednej strony skutecznie chroni bieliznę przed pobrudzeniem, a z drugiej – jest tak cienka i zbudowana z takiego materiału, że będzie wręcz nieodczuwalna.

Z wierzchu podpaska pokryta jest specjalnym chłonnym materiałem. Może to być siateczka, zbudowana z licznych lejków szerszych u góry i węższych u dołu, które mają za zadanie przepuszczać wilgoć do wnętrza podpaski, nie pozwalając powrócić jej na powierzchnię. Może być też innego rodzaju włóknina.

Skrzydełka umieszczone z boków podpaski zapewniają ochronę brzegów bielizny przed zabrudzeniem. A dodatkowo utrzymują jeszcze pewniej podpaskę na swoim miejscu.

Pasek klejący mocuje podpaskę do majtek. Powierzchnia klejąca może składać się z jednej części lub z kilku (np. Subtelle – z dwóch, a Libresse – z czterech).

W innych kulturach

Ciekawe zwyczaje związane z zachowaniami podczas okresu panowały między innymi na Hawajach. Tutaj kobiety izolowano na cały czas trwania miesiączki od pozostałej części społeczności. Musiały wtedy przebywać w specjalnych szałasach. Również w Indiach kobiety były izolowane, często wręcz w zagrodach dla krów i nie mogły w tym czasie zmieniać bielizny. Nawet dziś są miejsca w Indiach, gdzie kobietom tradycja nie pozwala nosić podpasek, ani żadnego innego zabezpieczenia podczas miesiączki.

Najnowsze Artykuły

WIĘCEJ PODOBNYCH

Jaki ekspres kupić?

31 EKSPRESÓW DO KAWY W TEŚCIE: Ekspres automatyczny czy kapsułkowy? A może ręczny? Jaki...

Jaki odkurzacz jest dobry i tani?

65 ODKURZACZY W TEŚCIE: Czy droższy znaczy lepszy? Okazuje się, że w przypadku odkurzaczy...